RSS
wtorek, 02 grudnia 2008
Zakupy, centrum handlowe a szkółka krzewów ozdobnych

Dwa słowa o zakupach. Ogólnie rzecz biorąc lubię zakupy. Ale nie lubię chodzić po sklepach, tudzież spędzać nie wiadomo ile czasu na przeglądaniu. A już broń Boże tracić więcej niż 30 sek na zastanawianie się czy na pewno czegoś chce czy nie.

Weźmy pod uwagę centrum handlowe. Kiedyś nawet widziałem gdzieś taki przemyślny wykresik w humorystyczny sposób obrazujący drogę kobiety i mężczyzny po centrum handlowym. Najgorsze jednak, że to jest tylko "humorystyczne" w cudzysłowiu. To prawda! Nie powiem, też lubię czasami sobie coś pooglądać. Poczytać książkę zanim ją kupię, etc. Ale nie lubię oglądać dla samego oglądania.

Przykład drugi: oglądanie i niezdecydowanie czyli szkółka krzewów ozdobnych. Ile czasu można spędzić oglądając kilka krzewów, a potem decydując który z nich wybrać? Wierzcie mi - wieczność. Nie wiem co akurat mają do siebie krzewy, ale kupowanie drzewek jest chyba jednym z najdłuższych czasochłonnych decyzjotrudnych zajęć w całej zakupologii. Zaraz po kupowaniu butów.

No. I sobie ponarzekał na dzień dobry ;)

czwartek, 20 listopada 2008
Czy warto być klientem?
Czy warto być klientem? Czy lepiej producentem? Przyznam, że oba pytania są albo głupie, albo przekorne. Rzecz jasna każdy człowiek raz wciela się w rolę jednego, raz drugiego. I w jednej i drugiej roli można się czuć dobrze. Można je i też połączyć. Dobra, ale dość bajdurzenia jak na pierwszy post....